Klucz SólNieruchomości premium
← Blog +48 698 172 260

Podłogi i ściany: cztery rzeczy, które sprawdzisz w kwadrans

Na zdjęciach podłoga jest równa, a ściany gładkie, bo tak ustawia się kadr. Na oglądaniu wystarczy kwadrans, telefon i własne ręce, żeby odróżnić warstwę wierzchnią od podkładu.

Podłogi i ściany: cztery rzeczy, które sprawdzisz w kwadrans

Na zdjęciach z ogłoszenia podłoga jest zawsze równa, a ściany zawsze gładkie. Nie dlatego, że ktoś je retuszuje — dlatego, że tak ustawia się kadr: szeroki obiektyw, światło z okna, kąt, w którym nie widać fal. Na oglądaniu potrzeba kwadransa, telefonu i własnych rąk, żeby wiedzieć, czy pod warstwą wierzchnią jest solidny podkład, czy pośpiech.

Poziom i dźwięk pod stopą

Poziom. Telefon z aplikacją poziomicy wystarczy. Przyłożyć w kilku miejscach pokoju: przy oknie, na środku, przy drzwiach. Drobne odchylenie w starym budownictwie jest normą, budynki pracują. Spadek widoczny przez cały pokój już normą nie jest — to albo osiadanie, albo wylewka, którą trzeba będzie wyrównać przed każdą kolejną podłogą.

Dźwięk pod stopą. Przejść pokój wolniej niż zwykle. Głuchy odgłos i ugięcie pod ciężarem to zwykle nie panel, lecz podkład: pusta przestrzeń, nierówność albo wilgoć, która zrobiła swoje. Najwięcej mówią okolice drzwi balkonowych i grzejników — tam podłoga najczęściej spotyka się z wodą i z różnicą temperatur.

Zdjęcie pokazuje warstwę wierzchnią. Kwadrans na oglądaniu pokazuje, co jest pod nią.

Ściany

Dłoń w narożniku ściany zewnętrznej. Chłód i wilgoć wyczuwalne skórą to informacja o mostku termicznym albo o zawilgoceniu, którego nie widać, bo zostało zamalowane. I właśnie to jest drugi trop: jeden świeżo pomalowany fragment na tle reszty ściany zwykle coś zakrywa. Świeża farba w całym mieszkaniu to przygotowanie do sprzedaży. Świeża farba w jednym miejscu to pytanie.

Warto też opukać ścianki działowe. Pusty dźwięk oznacza płytę, nie mur — nie jest to wada, ale ma znaczenie dla akustyki, dla wieszania ciężkich szafek i dla ewentualnych zmian układu.

Styki i listwy

Ostatnie spojrzenie należy się miejscom, o których nikt nie pamięta na zdjęciach: szczelinom przy listwach, progom między pomieszczeniami, stykom podłogi z futryną. Wykończenia robi się na samym końcu remontu i to one pierwsze zdradzają pośpiech albo kończące się pieniądze. Szczelina przy futrynie zamaskowana silikonem mówi więcej o jakości całego remontu niż nowa lampa w salonie.

Cztery sprawdzenia, kwadrans, żadnych narzędzi poza telefonem. Nie zastąpią oceny fachowca przed zakupem, ale pozwalają odróżnić mieszkanie, które wygląda dobrze, od mieszkania, które jest dobrze zrobione — jeszcze zanim zacznie się rozmowa o cenie.

Zastanawiasz się, ile jest wart Twój adres?

Przygotujemy wycenę opartą na aktywnych ofertach z Twojej ulicy — nie na średniej dla miasta. Bezpłatnie i bez zobowiązań.