Klucz SólNieruchomości premium
← Blog +48 698 172 260

Termin bywa wart tyle, co różnica w cenie

Kupujący z kredytem czeka na decyzję banku kilka tygodni, kupujący za gotówkę stanie u notariusza szybciej. Dla sprzedającego czas i pewność mają swoją cenę.

Termin bywa wart tyle, co różnica w cenie

Dwie oferty na to samo mieszkanie. Pierwsza wyższa, ale uzależniona od kredytu. Druga niższa, za gotówkę, z bliskim terminem aktu. Wielu sprzedających wybiera drugą — i nie jest to decyzja emocjonalna. Termin i pewność transakcji mają wartość, którą da się zestawić z różnicą w cenie.

Skąd bierze się różnica

Kupujący z kredytem potrzebuje kilku tygodni na decyzję banku. W tym czasie sprzedający zwykle podpisuje umowę przedwstępną i zdejmuje ofertę z rynku. Jeżeli bank odmówi albo wyceni nieruchomość niżej, proces wraca do punktu wyjścia: ogłoszenie trzeba wystawić ponownie, a kolejni kupujący widzą, że mieszkanie „wróciło”. To kosztuje czas, a na rynku czas ekspozycji przekłada się na cenę.

Kupujący za gotówkę usuwa ten element ryzyka. Nie ma decyzji banku, nie ma operatu, nie ma warunku w umowie przedwstępnej. Termin u notariusza ogranicza tylko kalendarz i skompletowanie dokumentów.

Sprzedający nie płaci za gotówkę. Płaci za pewność, że transakcja dojdzie do skutku w ustalonym dniu.

Co może zrobić kupujący z kredytem

Kredyt nie skreśla oferty, ale wymaga przygotowania. Kilka ruchów wyrównuje szanse:

  • Rozpocząć rozmowę z bankiem przed poszukiwaniami, nie po znalezieniu mieszkania. Wstępna ocena zdolności skraca późniejsze oczekiwanie.
  • Mieć skompletowane dokumenty dochodowe, zanim pojawi się konkretna oferta.
  • Zaproponować w umowie przedwstępnej realistyczny termin, a nie najkrótszy możliwy.
  • Otwarcie powiedzieć sprzedającemu, na jakim etapie jest wniosek. Niepewność irytuje bardziej niż czekanie.

Co powinien rozważyć sprzedający

Wyższa oferta z kredytem nie jest z założenia lepsza. Warto zestawić różnicę w cenie z kosztem kolejnych tygodni: opłatami za utrzymanie mieszkania, własnymi zobowiązaniami związanymi z kolejnym zakupem, a przede wszystkim ryzykiem, że po miesiącu trzeba będzie zaczynać od nowa. Czasem niższa kwota dziś jest warta więcej niż wyższa kwota za kilka tygodni z niepewnym finałem.

Po obu stronach stołu warto pamiętać o tym samym: cena jest jednym z warunków transakcji, a nie jedynym.

Zastanawiasz się, ile jest wart Twój adres?

Przygotujemy wycenę opartą na aktywnych ofertach z Twojej ulicy — nie na średniej dla miasta. Bezpłatnie i bez zobowiązań.