Rozstrzał Gdańska: 3,3 raza na jednym mieście
Metr w Jelitkowie kosztuje 3,3× więcej niż w Nowym Porcie — a dzieli je 20 minut rowerem wzdłuż tej samej wody.

Gdańsk jest miastem o jednym z największych wewnętrznych rozstrzałów cenowych w Polsce. Skrajne dzielnice dzieli ponad trzykrotność ceny za metr, choć obie leżą nad tą samą zatoką i łączy je dwadzieścia minut jazdy rowerem.
Skąd bierze się taka różnica
Składają się na nią cztery rzeczy, z których tylko jedna jest naprawdę trwała:
- Odległość do wody liczona w metrach — trwała, bo geografii nie da się zmienić.
- Rocznik i stan zabudowy — zmienny, remonty i nowe inwestycje przesuwają dzielnice w górę.
- Infrastruktura i usługi — zmienna, buduje się latami.
- Reputacja — najbardziej zmienna ze wszystkich, o czym najlepiej świadczy Letnica.
Wniosek dla kupujących
Największe wzrosty wartości nie zdarzają się w dzielnicach, które już są drogie — tam cena zawiera już wszystko, co dobre. Zdarzają się tam, gdzie zmienia się reputacja: przy nowej infrastrukturze, rewitalizacji, zmianie sąsiedztwa.
To nie jest zachęta do kupowania czegokolwiek byle taniej. To wskazówka, żeby przy wyborze patrzeć na plany dla dzielnicy, a nie tylko na jej dzisiejszy status.
Mediany aktywnych ofert sprzedaży, Otodom, lipiec 2026.
Zastanawiasz się, ile jest wart Twój adres?
Przygotujemy wycenę opartą na aktywnych ofertach z Twojej ulicy — nie na średniej dla miasta. Bezpłatnie i bez zobowiązań.