Klucz SólNieruchomości premium
← Blog +48 698 172 260

Prowizja pośrednika wynika z umowy, nie z ustawy

Nie ma ustawowego procentu ani ustawowej strony, która płaci. Wysokość prowizji i zasady jej naliczania zapisuje się w umowie pośrednictwa, a każdą liczbę można negocjować.

Prowizja pośrednika wynika z umowy, nie z ustawy

Wysokość prowizji pośrednika i to, kto ją płaci, wynika wyłącznie z umowy. Nie ma ustawowego procentu ani ustawowej strony, która miałaby ją ponosić. Każda liczba, która pada w rozmowie z biurem, jest propozycją, a nie taryfą.

Skąd bierze się przekonanie, że jest inaczej

Rynek wykształcił zwyczaje i to one bywają mylone z przepisem. W jednym mieście przyjęło się, że płaci sprzedający, w innym, że obie strony, w jeszcze innym pojawiły się oferty bez prowizji dla kupującego. Do tego dochodzą stawki powtarzane tak często, że zaczynają brzmieć jak norma. Żadna z nich nie jest zapisana w ustawie. Przepisy wymagają, by umowa pośrednictwa miała formę pisemną, ale wysokości wynagrodzenia nie regulują.

Zwyczaj rynkowy nie jest przepisem. Przepisem jest to, co strony podpisały.

Co powinno być w umowie

  • Wysokość wynagrodzenia: procent od ceny czy kwota stała, z podatkiem czy bez.
  • Podstawa naliczenia: cena z aktu notarialnego, nie cena ofertowa.
  • Moment wymagalności: przy umowie przedwstępnej, przy akcie, po zapłacie całej ceny.
  • Zakres usługi: co biuro faktycznie wykonuje za tę kwotę, od zdjęć i marketingu po dokumenty i negocjacje.
  • Wyłączność i czas trwania: na jakich zasadach umowa się kończy i co dzieje się, gdy nieruchomość sprzeda się inną drogą.

Każdy z tych punktów jest do rozmowy. Prowizja, która wygląda na wysoką, może być uzasadniona zakresem pracy, a prowizja niska może oznaczać, że za zdjęcia, przygotowanie dokumentów i prezentacje zapłaci się osobno albo wykona je samodzielnie.

Jak do tego podchodzić

Sprzedający powinien zapytać, co dostaje za daną stawkę, i porównać zakres, nie tylko procent. Kupujący powinien wiedzieć przed pierwszym oglądaniem, czy w tej transakcji ponosi jakąkolwiek prowizję i z jakiego tytułu. Odpowiedź na oba pytania jest w umowie, a nie w zwyczaju.

W Klucz i Sól wysokość wynagrodzenia i to, kto je ponosi, ustalamy przed podpisaniem umowy i zapisujemy w niej wprost. Liczba, której nie ma w umowie, nie istnieje.

Zastanawiasz się, ile jest wart Twój adres?

Przygotujemy wycenę opartą na aktywnych ofertach z Twojej ulicy — nie na średniej dla miasta. Bezpłatnie i bez zobowiązań.