Ogłoszenie ma swoje najlepsze siedem dni
Największy ruch oferta generuje zaraz po publikacji. Jeśli startuje niedopracowana, ten impuls przepada — a drugi raz go nie będzie.

Portale ogłoszeniowe działają podobnie do mediów społecznościowych: świeża oferta trafia na górę list i do powiadomień wszystkich, którzy mają zapisane wyszukiwanie w tej okolicy. Ci ludzie szukają od tygodni i czekają właśnie na nowe wpisy.
Dlaczego drugiej szansy nie ma
Ta sama grupa zobaczy Twoją ofertę raz. Jeśli zdjęcia były robione telefonem w pochmurny dzień, a opis miał trzy zdania — przewiną dalej i już nie wrócą, nawet gdy tydzień później wymienisz materiały. Algorytm nie pokaże im tej oferty drugi raz jako nowej.
Odświeżanie i podbijanie ogłoszenia częściowo to nadrabia, ale nigdy nie odtwarza siły pierwszego dnia.
Co powinno być gotowe przed startem
Zdjęcia zrobione o właściwej porze dnia, komplet dokumentów, przemyślana cena i opis, który odpowiada na pytania, zanim padną. Do tego zdjęcie otwierające pokazujące to, czego konkurencja nie ma — nie kolejny salon, tylko wyróżnik.
Co robić, gdy start już się odbył
Jeśli oferta wisi od kilku tygodni bez odzewu, samo obniżenie ceny rzadko wystarcza. Skuteczniejsza bywa wymiana zdjęcia głównego i tytułu — dla algorytmu to sygnał zmiany, a dla ludzi, którzy widzieli ofertę wcześniej, wygląda jak nowa propozycja.
Zastanawiasz się, ile jest wart Twój adres?
Przygotujemy wycenę opartą na aktywnych ofertach z Twojej ulicy — nie na średniej dla miasta. Bezpłatnie i bez zobowiązań.