Klucz SólNieruchomości premium
← Blog +48 698 172 260

Cztery pytania do zarządcy, których nie zadaje się sprzedającemu

Fundusz remontowy, zaległości, skład czynszu i sprawy sądowe. Sprzedający zna odpowiedzi tylko częściowo. Pełne ma zarządca wspólnoty — i warto go o nie zapytać.

Cztery pytania do zarządcy, których nie zadaje się sprzedającemu

Kupujący zadaje pytania sprzedającemu. To naturalne: sprzedający jest pod ręką, zna mieszkanie i chce je sprzedać. Problem w tym, że o kilku sprawach, które najbardziej wpływają na koszt życia w budynku, sprzedający wie tylko tyle, ile sam przeczytał. Pełne informacje ma zarządca wspólnoty. Cztery pytania warto skierować właśnie do niego.

Cztery pytania

Ile jest na funduszu remontowym i co jest zaplanowane. Stan funduszu mówi, czy wspólnota odkłada na przyszłość, czy żyje z dnia na dzień. Plan remontów mówi, czy w najbliższym czasie czeka właścicieli wymiana dachu, windy albo instalacji — i czy uchwalono na to dodatkowe wpłaty. Jedna uchwała o wpłacie na remont potrafi zmienić rachunek ekonomiczny całego zakupu.

Czy wspólnota ma zaległości i czy są dłużnicy. Wspólnota, w której część właścicieli nie płaci, prędzej czy później przerzuci brakujące pieniądze na pozostałych. Zaległości wobec dostawców mediów albo wykonawców to sygnał, że budżet się nie domyka.

Co dokładnie siedzi w czynszu. Kwota z ogłoszenia niewiele mówi, dopóki nie wiadomo, co obejmuje: zaliczki na media rozliczane później, fundusz remontowy, sprzątanie, ochronę, ubezpieczenie budynku. Dwie kwoty o podobnej wysokości mogą oznaczać zupełnie różne koszty po rozliczeniu roku.

Czy wspólnota prowadzi sprawy sądowe. Tego pytania prawie nikt nie zadaje. A wspólnota może być w sporze z deweloperem o wady budynku, z wykonawcą o niezapłaconą fakturę, z jednym z właścicieli o zaległości albo z sąsiednią nieruchomością o grunt. Każda taka sprawa to koszty i ryzyko, które nowy właściciel przejmuje razem z udziałem w nieruchomości wspólnej.

Sprzedający wie, ile płaci. Zarządca wie, za co i czy to wystarczy.

Jak o to zapytać

  • Dane zarządcy są zwykle na tablicy ogłoszeń w klatce albo w ostatnim rozliczeniu, które sprzedający ma w dokumentach.
  • Poproś sprzedającego o upoważnienie do rozmowy z zarządcą. To standardowa prośba i uczciwy sprzedający nie ma powodu odmówić.
  • Poproś o ostatnie sprawozdanie finansowe i protokół z zebrania właścicieli. W tych dwóch dokumentach jest większość odpowiedzi.

Cztery pytania zajmują kwadrans. Odpowiedzi mówią o przyszłych kosztach więcej niż stan podłóg i kolor ścian — i w odróżnieniu od podłóg nie da się ich wyremontować po zakupie.

Zastanawiasz się, ile jest wart Twój adres?

Przygotujemy wycenę opartą na aktywnych ofertach z Twojej ulicy — nie na średniej dla miasta. Bezpłatnie i bez zobowiązań.